środa, 28 października 2026 --:--:--
Sport

Sandecja przegrywała 1:3, ale wygrała 4:3. Siedem goli w Nowym Sączu

Sandecja przegrywała 1:3, ale wygrała 4:3. Siedem goli w Nowym Sączu

Sandecja Nowy Sącz pokonała Zawiszę Bydgoszcz 4:3 w meczu 12. kolejki Betclic 2. Ligi. Gospodarze trzykrotnie były w stanie przegrywającym, ale zdołały dokonać zwrotu w końcówce meczu. Decydująca bramka padła w doliczonym czasie gry.

W pigułce

  • Zawisza Bydgoszcz prowadził 3:2 do 82. minuty
  • Od 82. minuty padły cztery bramki
  • Bramkę zwycięską zdobył Wiktor Pleśniarowicz w doliczonym czasie gry
  • Filip Piszczek zanotował dwa trafienia dla Sandecji

Cztery gole w ostatniej części meczu

Zawisza wielokrotnie prowadziła w starciu. Bydgoszczanie objęli prowadzenie 1:0, następnie 2:1, a w końcu 3:2. Jednak od 82. minuty spotkanie przeobraziło się. W ostatnich minutach meczu padły aż cztery bramki.

Remontada w doliczonym czasie

Sandecja nie poddawała się mimo niekorzystnego wyniku. W końcówce spotkania gospodarze strzelili bramki, doprowadzając do zwycięstwa. Wiktor Pleśniarowicz rozstrzygnął sprawę bramką zdobytą w doliczonym czasie gry. Filip Piszczek wpisał się na listę strzelców dwoma trafieniami.

Siedem goli i emocje

W meczu padło łącznie siedem goli. Zawisza wracała do domu bez punktów.

Źródło: Sandecja Nowy Sącz

Udostępnij: Facebook X WhatsApp