Tarnowska "siódemka" pewnie wygrywa w Kielcach
Piłkarze ręczni EMES Handball Pałacu zagrali solidny mecz w Kielcach i pewnie zwyciężyli 14 bramkami. Drużyna trenera Marcina Janasa kontrolowała grę od pierwszych minut, a najlepszym strzelcem okazał się Michał Dobrzański z siedmioma trafieniami.
W pigułce
- EMES Handball Pałac wygrał w Kielcach różnicą 14 bramek
- Michał Dobrzański zdobył 7 goli, Szymon Wajda 6, Patryk Kwarciński 5
- Po pierwszej połowie Tarnowianie prowadzili 12-10
- Albert Sanek obchodził w sobotę 30. urodziny
Dominacja od pierwszych sekund
Tarnowianie weszli w mecz zdecydowanie. Już w drugiej minucie po bramkach Michała Dobrzańskiego i Patryka Kwarcińskiego prowadzili 2-0. Osiem minut później, po trafieniu Mateusza Bujaka, wynik wynosił już 1-5 dla gości.
Kielczanie próbowali odpowiedzieć, ale Tarnów utrzymywał tempo. W 19 minucie, po dwóch kolejnych golach Dobrzańskiego, na tablicy pojawił się wynik 4-9. Gospodarze zaciskali pasy w defensywie. Przed końcem pierwszej połowy przegrywali już tylko 8-11, a w 28 minucie zdołali zmniejszyć dystans do dwóch bramek (10-12).
Druga połowa bez niespodzianek
Po przerwie EMES Handball Pałac szybko powiększył przewagę. W 34 minucie, po trafieniach Alberta Sanka obchodzącego w sobotę 30. urodziny, Kwarcińskiego i Dobrzańskiego, wynik wynosił już 11-17.
Gra toczyła się bramka za bramką, ale Tarnowianie konsekwentnie zwiększali swoją przewagę. W 46 minucie prowadzili 22-16, a trzy minuty później, po piątym trafieniu tego dnia Patryka Kwarcińskiego, prowadzenie wzrosło do dziewięciu goli (25-16).
Pomiędzy 51 a 52 minutą zawodnicy z Tarnowa zanotowali serię trzech bramek. Dwa gole zdobył Szymon Wajda, trzeci był dziełem Mateusza Hoima. Rezultat stał się już decydujący - 28-17.
Liczby ze spotkania
- Michał Dobrzański - 7 goli
- Szymon Wajda - 6 goli
- Patryk Kwarciński - 5 goli
- Dawid Chudyka - 4 gole
- Bartosz Niemiec - 3 gole
- Mateusz Bujak, Maciej Gwóźdź, Albert Sanek, Mateusz Hoim - po 2 gole
- Bartosz Batko - 1 gol
Do końca meczu scenariusz był już jasny. Za każdą bramką Kielczan piłkarze EMES odpowiadali dwoma trafieniami, ostatecznie wygrywając różnicą 14 bramek.
Źródło: Tarnów