czwartek, 6 sierpnia 2026 --:--:--
Kraków

Turysta zastał włamywacza śpiącego w swoim łóżku. Policja zatrzymała 36-latka

Turysta zastał włamywacza śpiącego w swoim łóżku. Policja zatrzymała 36-latka

W niedzielę, 19 lipca około godziny 22:00, policjanci z Komisariatu Policji I i V w Krakowie zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o włamanie do dwóch lokali w centrum miasta. 36-latek wpadł, gdy turysta wrócił do wynajmowanego mieszkania i zastał go śpiącego w sypialni. Funkcjonariusze znaleźli przy zatrzymanym nielegalne substancje.

W pigułce

  • Włamanie do dwóch apartamentów w centrum Krakowa w minioną niedzielę, 19 lipca około godziny 22:00
  • Sprawca zasypnął w jednym z lokali, gdzie go zastano
  • Skradzione przedmioty warte ponad 10 tysięcy złotych
  • Przy mężczyźnie ujawniono mefedron - sąd zastosował areszt na 2 miesiące

Nieoczekiwane spotkanie w sypialni

Turysta wynajmujący mieszkanie w jednej z krakowskich kamienic wrócił do lokalu i od razu zauważył porozrzucane rzeczy na korytarzu. Kiedy wszedł do swojego pokoju, zobaczył, że jego rzeczy też są rozkładane. W sypialni leżał nieznany mężczyzna głęboko śpiący w łóżku. Turysta natychmiast powiadomił policję.

Funkcjonariusze weszli do sypialni i wylegitymowali śpiącego 36-latka. Mężczyzna nie potrafił racjonalnie wyjaśnić, dlaczego znajduje się w cudzym mieszkaniu. Niemal w tym samym momencie na miejsce przybyli właściciele sąsiedniego lokalu, którzy potwierdzili, że i u nich doszło do włamania.

Kradzież warta ponad 10 tysięcy złotych

Z pierwszego mieszkania sprawca ukradł:

  • sprzęt elektroniczny
  • odzież
  • biżuterię
  • karty bankowe
  • dokumenty

Łączna wartość skradzionych przedmiotów to ponad 10 tysięcy złotych. Z drugiego lokalu mężczyzna nie zdążył nic ukraść - postanowił tam po prostu przespać. W obydwu mieszkaniach uszkodzone zostały futryny okien.

Narkotyki i aresztowanie

Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy 36-latku woreczki foliowe z białą, zbryloną substancją. Test narkotykowy potwierdził, że była to mefedron. Mężczyzna został zatrzymany, a skradzione przedmioty odzyskane.

Tego samego dnia trafił do aresztu. Usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, usiłowania kradzieży z włamaniem, kradzieży karty bankomatowej, kradzieży cudzego dokumentu, ukrycia cudzego dokumentu oraz posiadania substancji psychotropowej. Sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście - Zachód zastosował wobec niego areszt tymczasowy na 2 miesiące.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Ponieważ działał w warunkach recydywy, kara może być wyższa.

Źródło: Policja Kraków

Udostępnij: Facebook X WhatsApp