czwartek, 6 sierpnia 2026 --:--:--
Wydarzenia

Wernisaż Marii Kozak w Muzeum Niepołomickim - 27 czerwca

Wernisaż Marii Kozak w Muzeum Niepołomickim - 27 czerwca

Muzeum Niepołomickie i Galeria LETO zapraszają na wernisaż wystawy Marii Kozak „Mój dom, moja twierdza, moje ciało, moja świątynia" - wydarzenie odbędzie się 27 czerwca o godz. 17.00. Ekspozycja, której wstęp jest wolny, potrwa aż do 29 sierpnia 2026 roku.

W pigułce

  • Wernisaż: 27 czerwca, godz. 17.00, Muzeum Niepołomickie
  • Organizatorzy: Muzeum Niepołomickie i Galeria LETO
  • Wystawa czynna do 29 sierpnia 2026
  • Wstęp wolny

Dom między Polską a Ameryką

Punktem wyjścia dla całej wystawy jest osobiste doświadczenie artystki - emigracja do Stanów Zjednoczonych i dorastanie między dwoma krajami. Maria Kozak stale konfrontowała się z pytaniem, gdzie właściwie jest jej dom. Życie w Ameryce kształtowało ją z jednej strony, z drugiej - Polska obecna w opowieściach matki. Rodzinne narracje i wyobrażenia budowały poczucie tożsamości oraz obraz miejsca, które przez długi czas znała głównie z opowieści.

Po śmierci matki myślenie o domu uległo transformacji. Fizyczna przestrzeń, do której kiedyś wracała, przestała istnieć w dotychczasowej formie. Dom stał się czymś nieustannie odtwarzanym i noszonym przy sobie - kreowanym przez pamięć, nie przez adres. Pracując między Polską a Stanami Zjednoczonymi, Kozak obserwuje, jak pytania o wolność osobistą, przynależność i kontrolę nad własnym życiem powracają w obu krajach w różnych formach.

Gobeliny jako ślad pamięci

Na wystawie można zobaczyć gobeliny i tkaniny nawiązujące do wnętrz rodzinnego domu artystki - charakterystycznych dywanów i dekoracji ściennych, które w amerykańskim otoczeniu wydawały się czymś obcym i niecodziennym. Stają się materialnym śladem pamięci i próbą odtworzenia atmosfery domu przenoszonego między kulturami.

Wystawa dotyka też zagadnienia ciała jako miejsca zamieszkania. Tak jak dom daje schronienie, tak ciało jest przestrzenią, poprzez którą doświadczamy świata. Oba wymagają troski, oba są kruche i oba podlegają wpływom sił zewnętrznych.

Skąd tytuł?

Tytuł nawiązuje do dwóch znanych zwrotów: „my home is my castle" i „my body, my temple". Pierwszy wywodzi się z brytyjskiej tradycji prawnej, która traktowała dom jako przestrzeń chronioną przed ingerencją władzy. Drugi odwołuje się do przekonania, że ciało zasługuje na szacunek i autonomię. W zestawieniu stają się punktem wyjścia do refleksji nad tym, kto ma prawo decydować o naszych prywatnych przestrzeniach - materialnych i tych związanych z własnym ciałem. Wystawa nie daje jednoznacznych odpowiedzi. Jest próbą przyjrzenia się temu, co oznacza czuć się u siebie.

Źródło: Niepołomice

Udostępnij: Facebook X WhatsApp