Zwijacz bohaterem. Garbarnia pokonała Radziszowiankę 1:0
Garbarnia wygrała na własnym stadionie z Radziszowianka Radziszów 1:0 w spotkaniu małopolskiej 5. ligi. Rozstrzygnięcie przyniosła bramka Filipa Sargi w 59. minucie, a najważniejszą rolę w zwycięstwie odegrał golkiper Szymon Zwijacz, który obronił rzut karny i kilka groźnych sytuacji gości.
W pigułce
- Garbarnia wygrała 1:0 z Radziszowianka Radziszów
- Bramkę zdobył Filip Sarga w 59. minucie
- Szymon Zwijacz obronił karny i uratował kilka sytuacji
- Po zwycięstwie Garbarnia awansowała na 5. miejsce w tabeli
Dominacja gości, wynik dla gospodarzy
Mecz w sobotnie popołudnie toczyć się będzie nierównomiernie. Radziszowianka stworzył zdecydowanie więcej okazji do zdobycia bramki, ale nie potrafiła ich wykorzystać. Garbarnia przystępowała do spotkania podbudowana zwycięstwem w derbach z Kablem i wystawiła ten sam skład co przed tygodniem.
W drugiej minucie Filip Sarga miał pierwszą szansę - uderzył prosto w bramkarza gości. Radziszowianka odpowiedziała niebezpieczną akcją w szóstej minucie, kiedy zawodnik przedostał się blisko linii końcowej i dośrodkował, ale piłka przeleciała tuż przed nogą kryjącego się zawodnika.
Przez całą pierwszą połowę gości mieli wiele okazji. W 10. minucie Jakub Banasik oddał centrostrzał, który przeleciał nad poprzeczką. W 35. minucie Mateusz Stańczyk wbiegł bez przeszkód w pole karne, ale uderzył wysoko ponad bramką.
Na przerwę schodziły zespoły przy wyniku 0:0.
Sarga strzela, Zwijacz ratuje zwycięstwo
Drugą połowę zdominowały Radziszowianka. W 53. minucie po dośrodkowaniu Szymona Gołąba zawodnik gości uderzył tuż obok bramki. Minutę później znowu było groźnie pod bramką Garbarni - zawodnik wpadł w pole karne i z bliskiej odległości posłał piłkę nad poprzeczką.
W 59. minucie Garbarnia stworzyła swoją szansę. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Filip Sarga sprytnym uderzeniem, mimo kryjącego go obrońcy, skierował piłkę do siatki. Był to jego ósmy gol w sezonie.
Po tym trafieniu Radziszowianka atakował jeszcze bardziej. W 63. minucie zawodnik gości skierował piłkę do bramki, ale sędzia odgwizdał spalony. Minutę później zawodnik Radziszowianki oddał strzał z dystansu, ale bramkarz Garbarni pewnie interweniował.
W 70. minucie sytuacja była szczególnie groźna - zawodnik gości wbiegł w pole karne i oddał strzał, ale ratunkiem dla Brązowych była interwencja Szymona Zwijacza. To była jednak nie jedyna jego decydująca akcja. W 75. minucie Zwijacz znakomicie obronił rzut karny Jakuba Banasika, ratując zespół od wyrównania. W ostatnich minutach gości kilka razy zagrozili - najpierw po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka przeleciała nad poprzeczką, następnie Zwijacz uratował sytuację przy wrzutce z autu.
Braki w obronie pomimo zwycięstwa
Garbarnia wygrała, ale blok defensywny pozwolił zawodnikom Radziszowianki na zbyt wiele okazji. Zwycięstwo udało się wypracować przede wszystkim dzięki skuteczności w ataku - jedna szansa, jedna bramka - oraz znakomitym interwencjom w bramce.
Składy:
| RKS Garbarnia | LKS Radziszowianka |
|---|---|
| S. Zwijacz - B. Matląg, O. Wójcik, J. Mita (55' A. Paczka), B. Kutrzeba, J. Kulpiński, O. Wielecki (89' M. Podkowa), W. Pliszka (67' M. Czabanowski), T. Khodyriev, O. Gumula (74' A. Grzybowski), F. Sarga (82' S. Kluba) | K. Al-Ani - J. Banasik, A. Chałaciński, S. Gołąb, F. Handzlik, J. Jędrzejowski (69' P. Stekla), P. Krok, J. Paciorek (79' L. Madeja), M. Stańczyk, K. Trojan, M. Tylek (84' K. Zieleniak) |
Następny mecz Garbarni odbędzie się w sobotę 3 października 2026 roku na wyjeździe ze Świtem Krzeszowice.
Źródło: Garbarnia Kraków