czwartek, 6 sierpnia 2026 --:--:--
Sport

Marko Božić: Czuję się świetnie po pierwszej bramce w Ekstraklasie

Marko Božić: Czuję się świetnie po pierwszej bramce w Ekstraklasie

Marko Božić zdobył swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie z rzutu karnego w meczu przeciwko GKS-owi. Zawodnik podkreślił, że najważniejsze były trzy punkty zdobyte przed domowymi kibicami. Po czterech latach gry w polskiej pierwszej lidze osiągnął to, na co czekał.

W pigułce

  • Marko Božić strzelił swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie z rzutu karnego
  • Po czterech latach gry w polskiej lidze doczekał się tego sukcesu
  • Drużyna zdobyła zwycięstwo, a zawodnik nie nerwował się przy wykonywaniu jedenastki
  • W drugiej połowie gra przebiegała lepiej dla zespołu

Emocje po pierwszym golu

"Czuję się świetnie. Szczerze mówiąc, najważniejsze były trzy punkty. Graliśmy przed naszymi fantastycznymi kibicami, na najlepszym stadionie na świecie - przynajmniej dla mnie. Myślę, że wszyscy cieszymy się z tego zwycięstwa" - Marko Božić

Zawodnik przyznał, że zdobycie pierwszej bramki w Ekstraklasie po czterech latach gry w lidze to dla niego coś niezwykle ważnego. Był bardzo dumny i szczęśliwy z tego osiągnięcia. Emocje były bardzo pozytywne.

Spokój przy jedenastce

Gdy pytano Božića, czy nerwował się przy wykonywaniu rzutu karnego przed publicznością, zawodnik zaprzeczył. Nie denerwował się wcale. Fakt, że to nie był jego pierwszy mecz na stadionie, sprawił, że zdążył już przyzwyczaić się do atmosfery. Skupił się wyłącznie na wykonaniu rzutu. "Wiedziałem, że strzelę gola" - podkreślił zawodnik.

Analiza meczu z GKS-em

Wiedzieli, że GKS są bardzo dobrzy w grze piłką, ale jednocześnie zauważyli w ich defensywie pewne elementy, które przeanalizowali i uznali, że można je wykorzystać. W pierwszej połowie rywale przez 20-25 minut częściej posiadali piłę i starali się budować swoje akcje. Nie utworzyli jednak żadnej jasnej sytuacji do zdobycia gola. Obrona spisała się bardzo dobrze.

Druga połowa przebiegała pod dyktando zespołu Bożicia. Zawodnik wspomniał, że drużyna zagrała wtedy naprawdę świetnie, zdobywając bramki. Jedna z nich nie została uznana. Ogólnie opisywał spotkanie jako bardzo dobry występ i mecz, z którego zespół może wyciągnąć cenne wnioski.

Źródło: Wisła Kraków

Udostępnij: Facebook X WhatsApp