czwartek, 6 sierpnia 2026 --:--:--
Sport

Ángel Rodado powrócił. "Jestem szczęśliwy, że mogłem wrócić na boisko"

Ángel Rodado powrócił. "Jestem szczęśliwy, że mogłem wrócić na boisko"

Ángel Rodado wznowił grę po przerwie spowodowanej regeneracją. Zawodnik Wisły Kraków udzielił wywiadu, w którym opowiadał o powrocie do zespołu, występie drużyny oraz niezwykłej atmosferze na stadionie.

W pigułce

  • Ángel Rodado wrócił na boisko po okresie regeneracji
  • Zawodnik chwalił postawę swojego zespołu i solidną grę defensywną
  • Stadion był wypełniony do ostatniego miejsca
  • Rodado podkreślił znaczenie wsparcia kibiców dla drużyny

Powrót i regeneracja

Pytany o samopoczucie po przerwie, Rodado nie ukrywał zadowolenia. "Czuję się dobrze i jestem szczęśliwy, że mogłem wrócić na boisko" - powiedział w rozmowie. Zawodnik zaznaczył, że choć dla niego okres regeneracji przebiegł pomyślnie, to przede wszystkim jego brakowało kibicom. "Bardzo nam ciebie brakowało" - dodał.

Solidna gra od początku

Rodado pozytywnie ocenił dzisiejszą postawę całej drużyny. "Myślę, że zagraliśmy dziś naprawdę bardzo dobrze - od samego początku" - stwierdził. Zwrócił uwagę szczególnie na defensywę jako fundamentem sukcesu. Z każdą minutą zespół nabierał pewności siebie przy piłce i lepiej realizował swój schemat gry.

Przeciwnik - GKS Katowice - okazał się wymagającym rywalem. W kilku fragmentach meczu Wisła musiała się bronić, zwłaszcza po zdobyciu pierwszej bramki. "Możemy być naprawdę dumni z pracy, jaką wykonaliśmy" - podsumował zawodnik.

Atmosfera na stadionie

Rodado obserwował mecz z ławki rezerwowych, co dało mu unikalną perspektywę na kibicowskie wsparcie. "Kiedy jesteś na boisku, czujesz energię płynącą z trybun. Natomiast z ławki możesz to wszystko obserwować jeszcze bardziej" - wyjaśnił. Stadion był wypełniony do ostatniego miejsca.

Zawodnik szczególnie dziękował kibicom za doping. "Jesteśmy bardzo dumni z naszych kibiców. Zawsze im dziękuję - również wtedy, gdy wchodzę na boisko. Słyszę, jak śpiewają moje nazwisko, i to jest coś niesamowitego" - przyznał. Zarazem wyraził nadzieję na przyszłe sukcesy zespołu: "Mam nadzieję, że będziemy mogli dać im jeszcze wiele powodów do radości i zdobyć dla nich mnóstwo punktów, bo naprawdę na to zasługują".

Udostępnij: Facebook X WhatsApp