czwartek, 6 sierpnia 2026 --:--:--
Turystyka

Pierwsze dni wakacji w Tatrach. TOPR interweniował kilkanaście razy

Pierwsze dni wakacji w Tatrach. TOPR interweniował kilkanaście razy

Górskie ratownictwo w Tatrach wchodzi w intensywny sezon. W ciągu zaledwie trzech dni ratownicy TOPR interweniowali wielokrotnie, udzielając pomocy turystom poszkodowanym w wypadkach, dotkniętym odwodnieniem i zawałami.

W pigułce

  • Ratownicy TOPR interweniowali wielokrotnie w ciągu trzech dni
  • Dominowały urazy kończyn, udar mózgu, zawały i objawy odwodnienia
  • W jednej akcji ratownicy ewakuowali ośmioosobową grupę młodzieży, która nie potrafiła zejść w dół w czasie burzy
  • TOPR apeluje do turystów o rozwagę i realistyczną ocenę swoich możliwości

Wypadki nie ustają od rana

Pierwszy dzień przyniósł wiele interwencji. O godz. 10:35 turystka z silnym bólem brzucha na szlaku Myślenickie Turnie-Kasprowy Wierch trafiła do zakopiańskiego szpitala. Niecałą godzinę później - o 11:25 - ratownicy desantowali się na Ścieżce nad Reglami, gdzie starszy mężczyzna doznał urazu głowy po upadku. W ciągu dnia doszło do kolejnych akcji: uraz stawu skokowego na Hali Kondratowej, uraz kończyny dolnej w dolinie Jaworzynki, poważny uraz głowy nad Morskim Okiem i wielokrotne przewozy poszkodowanych z urazami z Hali Gąsienicowej, Wiktorówek i Doliny Jaworzynki.

Tego dnia szesnaście osób potrzebowało pomocy ratowników. Wieczorem, już o godz. 20:01, do akcji poszło jedenastu ratowników - tym razem nie w górach, ale w Jaskini Czarnej, gdzie grotołazi przekroczyli godzinę alarmową. Akcja trwała do godz. 4:30.

Kolejne dni w rytmie alarmów

Drugi dzień przyniósł równie intensywny harmonogram. Zaczął się od ratowania turysty pod Kościelcem z urażonym barkiem, a ciągnął się przez cały dzień. Ratownicy interweniowali w Pięciu Stawach, ponownie pod Kościelcem przy kontuzji kolana, w Dolinie Pańszczycy (objawy odwodnienia i zatrucia pokarmowego) i na szlaku Zawrat-Świnica (wyczerpanie i odwodnienie).

Trzeci dzień przyniósł wiele interwencji. O godz. 9:29 w Dolinie Roztoki doszło do nagłego zatrzymania krążenia u turysty. Ratownicy przejęli resuscytację od świadków i przewieźli mężczyznę śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala. Tego samego dnia ratownicy reagowali na wypadek taternicki na Zadnim Kościelcu (uraz kończyny dolnej) i ewakuowali grupę młodzieży, która nie potrafiła samodzielnie zejść w dół podczas burzy na Kozich Czubach i Koziej Przełęczy.

Apel ratowników: rozwaga na szlakach

Analizując statystykę interwencji, dominują urazy kończyn, problemy z kondycją (odwodnienie) i przede wszystkim przekonanie turystów, że są zdolni do więcej, niż realnie mogą. TOPR apeluje wprost: przed wejściem na tatrzańskie szlaki trzeba szczerze ocenić swój stan zdrowia, kondycję fizyczną i umiejętności.

Wakacje dopiero się rozpoczęły. Wielu wypadków możemy uniknąć, biorąc pod uwagę swój stan zdrowia, kondycję i umiejętności.

Źródło: TOPR

Udostępnij: Facebook X WhatsApp