czwartek, 6 sierpnia 2026 --:--:--
Sport

Puszcza przegrała inaugurację. Tułacz: wiele pracy przed nami

Puszcza przegrała inaugurację. Tułacz: wiele pracy przed nami

Puszcza Niepołomice przegrała mecz 1. kolejki Betclic I Ligi z warszawską Polonią 0:1. Po spotkaniu trener gospodarzy Tomasz Tułacz przyznał, że zespół musi intensywnie pracować nad grą zespołową, a jego przeciwnik Piotr Stokowiec cieszył się z wygranej na wyjeździe.

W pigułce

  • Puszcza Niepołomice przegrała z Polonią Warszawa 0:1
  • Decydującą bramkę padła z rzutu wolnego
  • Tomasz Tułacz ocenił, że jego zespół nie ma jeszcze automatyzmów w grze
  • Piotr Stokowiec podkreślił, że wygrać w Niepołomicach nie jest łatwe

Rozczarowanie na starcie sezonu

Inauguracja to zawsze ważna lekcja. W przypadku Puszczy była ona boleśna. Jednobramkowa porażka już w pierwszej kolejce pozostawia niedosyt, szczególnie grając u siebie. Tułacz nie ukrywał rozczarowania po końcowym gwizdku.

"To zawsze duże rozczarowanie, przegrać na inaugurację. Zdajemy sobie sprawę, że mamy nowy zespół i forma zawodników jest różna. To dziś było widać" - Tomasz Tułacz, trener Puszczy Niepołomice

Braki w automatyzmach drużyny

Według szkoleniowca Puszczy wiele rzeczy musi się jeszcze wyrównać. Polonia operowała piłką lepiej, była przy niej częściej i kreowała akcje. Tułacz wskazał na konkretne problemy swojego zespołu.

Gospodzie brakowało między innymi timingu, odpowiedniego wejścia w strefę i małej gry kombinacyjnej. To wszystko wymaga czasu i systematycznej pracy.

"Nie stworzyliśmy dla siebie wystarczająco wielu sytuacji. Tam, gdzie chcieliśmy podwajać czy budować małą grę, brakowało nam timingu, odpowiedniego wejścia w strefę i wielu innych rzeczy, nad którymi musimy pracować" - Tomasz Tułacz

Stokowiec zadowolony z wyniku i postawy zespołu

Z drugiej strony Piotr Stokowiec nie krył zadowolenia. Wygrać w Niepołomicach to zadanie nie jest proste, a jego zespół miał spore trudności na początku spotkania.

Polonia rozpoczęła nerwowo i nie mogła złapać rytmu. Sytuację komplikowały braki kadrowe - klub wspomógł się zawodnikami Akademii. Stokowiec jednak ocenił, że jego drużyna z czasem wszystko sobie ustawiła.

"Bardzo się cieszę z tej zdobyczy punktowej. Wygrać tutaj, w Niepołomicach, to nie jest prosta sprawa. Z czasem jednak wszystko się ułożyło. Jestem z prowadzenia gry i tego, jak funkcjonujemy na boisku" - Piotr Stokowiec, trener Polonii Warszawa

Trener Polonii podkreślił, że gracze tacy jak Mróz i Vega będą wracać w kolejnych tygodniach, a rywalizacja w zespole się zwiększy.

Źródło: Puszcza Niepołomice

Udostępnij: Facebook X WhatsApp