Sandecja i Hutnik podzieliły się punktami w sparingu
Sandecja Nowy Sącz remisowała 2:2 z Hutnikiem Kraków w sobotniego sparingu. Gospodarze grali lepiej w pierwszej połowie, ale ostatecznie nie zdołali wykorzystać swojej przewagi. Na listę strzelców wpisali się Adam Brenkus oraz zawodnik testowany, dla krakowian trafiali Kacper Prusiński z rzutu karnego i Marcin Budziński.
W pigułce
- Wynik: Sandecja Nowy Sącz 2:2 Hutnik Kraków (2:1 po pierwszej połowie)
- Bramki dla Sandecji: Adam Brenkus (21'), zawodnik testowany (23')
- Bramki dla Hutnika: Kacper Prusiński (15' z karnego), Marcin Budziński (50')
- Dobra postawa Konrada Tokarz w bramce Sandecji w drugiej połowie
Sandecja miała lepszy początek
Od pierwszych minut inicjatywę przejęła drużyna z Nowego Sącza. Tomasz Kołbon próbował szczęścia z okolic szesnastego metra, ale jego strzał minął cel. Bartłomiej Kasprzak strzelił tuż przy słupku, a Adam Brenkus uderzył z ostrego kąta. Mimo zdecydowanej przewagi, to goście wyszli na prowadzenie.
W 15. minucie arbiter wskazał na jedenastka po zagraniu piłki ręką. Kacper Prusiński zamienił rzut karny na gola, dając Hutnikowi prowadzenie 1:0.
Wyrównanie i przewaga przed przerwą
Odpowiedź Sandecji przyszła szybko. Adam Brenkus wyrównał na 1:1 (21. minuta), a kilka minut później zawodnik testowany okazał się skuteczny po świetnym dośrodkowaniu z bocznej strefy (23. minuta). Sandecja prowadziła 2:1 do przerwy.
Hutnik złapał remis w drugiej połowie
Po wznowieniu drugiej odsłony podopieczni Akademii Sandecja oraz zawodnicy testowani dostali szansę. Kilka minut po przerwie przyjezdni Marcin Budziński wyrównał na 2:2 strzałem głową po górnym podaniu.
Pod koniec meczu to Hutnik stwarzał większe zagrożenie. Brakowało jednak skuteczności - dobrze interweniował Konrad Tokarz w bramce Sandecji.



Źródło: Sandecja Nowy Sącz